wiersze miłosne


Łzy - Oczy szeroko zamknięte

Zostań, to jeszcze nie pora
Zostań choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry
W księżycowym pyle

W tym hotelowym pokoju
Zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu
Niech zadrży wstydem powietrze

A łzy popłyną cichutko
Bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie
W złocistej kropli bursztynu

Uczę się ciebie na pamięć
Niecierpliwymi palcami
Rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami
Czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu

Tak, wiem, już teraz iść pora
Choć dwa cienie na ścianie
Tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie

Zegar wybija rozstanie
Nie cofnął małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone
Wokół gorącej żarówki

Zanim się wymkniesz ukradkiem
I pęknie tama wezbrana
Przytul mnie mocno raz jeszcze
Bo wciąż jak opętana

Uczę się ciebie na pamięć
Niecierpliwymi palcami
Rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami
Czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu

Uczę się ciebie na pamięć
Niecierpliwymi palcami
Rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami
Czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu